ŚWIDNIK · MEŁGIEW · PIASKI · TRAWNIKI        GAZETA BEZPŁATNA

piątek 20 września 2019, Imieniny obchodzą: Renata, Filipina
  • Strona główna
  • Zasięg
  • Redakcja
  • Reklama
  • Napisz do nas
  • Archiwum
  • O schodach raz jeszcze

    Wyczekiwany remont głównego zejścia z centrum miasta na osiedle Wschód dobiegł końca. Schody, które znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie skrzyżowania ul. Niepodległości z ul. Kosynierów miały wiele ubytków. Utrudniało to ich pokonanie w szczególności osobom starszym i mamom z wózkami. Wiele z nich omijało schody i wybierało wejście po górce obok. Zejście zostało całkowicie rozebrane. Powstały nowe murki z czerwonej cegły klinkierowej oraz schody z kostki brukowej.
    W Świdniku nie brakuje chodników, które domagają się remontu. Schody na placu Konstytucji 3 maja też pozostawiają wiele do życzenia – do niedawna w niektórych miejscach nie dało się przejść z wózkiem. Stopnie są pokruszone. Murek również jest bardzo zniszczony.
    – Wstyd, że w miejscu, które stanowi centralny punkt miasta, trzeba oglądać takie widoki. Na placu odbywają się oficjalne uroczystości z udziałem zaproszonych gości oraz władz miasta. To miejsce powinno zostać uporządkowane – komentuje pan Stanisław.
    Do niedawna podjazdy dla wózków były bardzo zniszczone. Wzdłuż budynków prawie każdy z nich miał pęknięcia szerokości od 2 do 10 cm. Na głównym podjeździe na środku Placu brakowało całego elementu o wysokości jednego schodka.
    – Jeszcze kilka miesięcy temu rzeczywiście brakowało sporego fragmentu podjazdu. Teraz widzę, że ubytek został uzupełniony. Wzdłuż bloków dziury w schodach także zostały zacementowane. Na jednym schodku zauważyłam kawałek blachy. Nie wygląda to dobrze i mam nadzieję, że jest to rozwiązanie tymczasowe – tłumaczy pani Anna.

    Magdalena Rademacher